TAK PO PROSTU ode mnie...
Ten Blog powstawał dość długo, wstępnie w moich myślach…treści jakie chciałam Wam tutaj przekazać musiały być przejrzyste i oczywiste, dziś mam ku temu wenę i wreszcie udało mi się go napisać..bo jako PIERCING jest sztuką, to mówienie czy pisanie o nim jest TOTALNĄ SZTUKĄ! Nie chciałam powielać wzorców, wskazywać typowych tu podpunktów i je rozwijać, jak to w standardowych blogach wygląda. Chciałam przekazać Ci rzetelne informacje od podszewki, dokładnie je rozwijając i argumentując…
PIERCING od wieków pełnił różnego rodzaju funkcje: od rytualnych i symbolicznych, po jak dziś dzień ozdobne…w takim razie o co dziś chodzi z tym PIERCINGIEM? OPIS poniżej OSTRO ale KONKRETNIE – bo uważam, że ta wiedza jest Ci potrzebna, zanim wykonasz tego typu ozdobę dla SIEBIE, ze względu na fakt rosnącej ostatnimi czasy popularności na ten typ usługi. Za popularnością idzie także fakt pojawiania się nowych piercerów oraz super ofert dla różnego typu przekłuć, nie zawsze takich złych, ale niestety dość często jak ostatnio obserwuję wszystko to co się w tym kierunku dzieje, idzie po złym i niepoprawnym torze, a finalny efekt tych piercingów bywa często daleki od wyczekiwanego.
Na co zwrócić uwagę wybierając się na tego typu usługę opiszę Ci poniżej w tym właśnie blogu o piercingu. Przedstawiam tu autorskie treści i zdjęcia, co dodatkowo wzbogaca jego treści 🙂
DZIŚ PIERCING TO PRZEDE WSZYSTKIM FORMA WYRAŻANIA SIEBIE, KTÓRA JEST SUBTELNA, BARDZIEJ WIDOCZNA, ALE ZAWSZE KOMPLETNIE ARTYSTYCZNA.
BODY PIERCING wydawałby się być TRENDEM XXI wieku, ale tak naprawdę PIERCING towarzyszył ludziom różnych kultur od lat.
W starożytności w Egipcie znany trend towarzyszył jako symbol wysokiego statusu społecznego. W kulturach plemiennych miał znaczenie rytualne, ochronne lub duchowe. W Indiach od zarania dziejów był najpopularniejszym rytuałem ozdobnym ciała na świecie. Często ozdabiano nim twarze zwłaszcza kobiet, co z kolei na początku nie pełniło jedynie funkcji ozdobnej, a bardziej ochronną – był to poniekąd rodzaj ”oszpecenia”, który miał zapewnić najpiękniejszym kobietom z wiosek ochronę przed porwaniem ich przez inne plemiona. Tak ozdobiona kobieta nie była już atrakcyjna na tyle, by mężczyźni z innych plemion mogli chcieć ją za żonę. Dziś zdobienia tego typu twarzy i ciała w tamtych rejonach mają już bardziej kulturowe lub ozdobne znaczenie.
Tę ciekawostkę przywiozłam wraz z innym rodzajem wiedzy z międzynarodowych kongresów piercingu, za co jestem niezmiernie wdzięczna. Wykład bardzo uznanego w branży mrpiercer J’son D’souza z Indii niezwykle mocno utkwił mi w pamięci 🙂 Spotkania branżowe, kongresy, wykłady – TAK WAŻNE JEST BY W NICH UCZESTNICZYĆ. Kongresy PIERCINGU to nie tylko OGROM WIEDZY, to ludzie którymi się otaczasz podczas takich spotkań i to oni dają Ci niesamowicie wiele pozytywnych emocji i kolejnych zajawek do działań w tej branży!
Popularność piercingu na przełomie ostatnich lat wciąż rośnie i przestaje już być źle kojarzona. Mimo to, że nadal wokół niego krąży wiele pytań i mitów. W tym autorskim wpisie opowiadam wszystko to, na co powinnaś/eś ZWRÓCIĆ UWAGĘ, zanim zdecydujesz się na przekłucie.
JAK ZACZĘŁA SIĘ MOJA ZAJAWKA NA PIERCING 🙂
MOI MENTORZY i moje inspiracje...
Zaczęło się, bo to mnie po prostu kręciło i było wówczas niezwykle niedostępne 🙂 Pierwsze szkolenie z piercingu odbyłam w 2004 roku, stare dzieje, wówczas w Polsce była tylko jedna oficjalna bynajmniej placówka, która przygotowywała piercerów do tak wówczas jeszcze niemodnej dziedziny 🙂 BODY PIERCING był wówczas bardzo mało znany w Polsce, a pierwsze Studio Piercingu i modyfikacji ciała, które wówczas powstało to były czasy 2003 roku, którego podziwianego przeze mnie przez lata właściciela CONORA, miałam przyjemność poznać podczas organizowanych przez niego PIERCING CAMPÓW, za które jestem bardzo wdzięczna! Przez lata obserwowałam także pracę bardzo uznanego w Polsce Piercera MORBIDA.
Uwielbiam także przekazywane treści od zagranicznych cenionych profesjonalnych piercerów, część z nich miałam przyjemność poznać na kongresach piercingu, przekazali mi wówczas bardzo ważną dla mnie wiedzę, ukierunkowującą mnie w moim rozwoju osobistym w dziedzinie przekłuć…
Pozdrawiam wszystkich PIERCERÓW z Polski i z zagranicy, których miałam przyjemność poznać na różnego rodzaju spotkaniach, daliście mi tyle pozytywnych emocji 🙂 Super było się także wymieniać z Wami doświadczeniem w tej branży, to było dla mnie bardzo pomocne!
Dzięki temu, że jestem dociekliwa i szukam odpowiednich ludzi, to także spotykam ich na swojej drodze.
Przez lata mało działo się w tej coś branży ciekawego, bynajmniej na terenie naszego kraju, jeśli chodzi o możliwości rozwoju w tej dziedzinie to możliwe były one głównie za granicami naszego kraju. Brakowało doszkoleń, kongresów i różnej możliwości wymiany wiedzy na ten temat. Informacje o nowościach, trendach, czy formie douczenia się czegokolwiek były bardzo okrojone. Praktyka czyni mistrza, jak to mówią, ale zanim będziesz tym mistrzem dobrze byłoby mieć swojego Mentora, który dobrze poprowadzi Cię ”za rączkę”, abyś był po prostu coraz lepszy!
HASŁO: przecież ”PIERCING TO TYLKO DZIURKA” , często nie ma się totalnie do tak zwanych idealnych dziurek, jeśli nie wiesz jak ją odpowiednio wykonać. Doszkalanie się w temacie PIERCINGU to nie fanaberia, to konieczność. A dzisiejsze czasy akurat obecnie nam na to pozwalają, trzeba natomiast odpowiednio dobrać szkoleniowca, który rzeczywiście pomoże Ci podszlifować Twoje umiejętności i pomóc poprawić Twoje błędy, które przyjmie się z pokorą i wdroży w swoją pracę, a to wiadomo już trudniejsza część programu. Tak też było ze mną! Udało mi się znaleźć odpowiedniego dla mnie szkoleniowca (swoją drogą bardzo mocno ściskam i pozdrawiam Doktora X), który dosłownie ”mną potelepał”, sprowadził na ziemię i ”za rączkę” poprowadził w tym mocno już rozwiniętym świecie PIERCINGU. Pokazał mi, że coś co jest dobre musi być lepsze, a moja upartość do dążenia do celu była determinacją ku osiągnięciu czegoś niezwykłego – czegoś o czym nie miałam pojęcia, gdy się po raz pierwszy spotkaliśmy – O SPEŁNIENIU SIEBIE JAKO NAPRAWDĘ DOBREGO PIERCERA/kę, bo skromnie uważam że aż do takiej doskonałości jaką oferuje mój Mentor, jeszcze dużo mi brakuje. Ale po to mamy Mentora, żeby się motywować do działania i się po prostu doszkalać, co też na bieżąco robię!
Dzięki doszkoleniom, ”moje dziurki” nabierały odpowiedniego szlifu ”jak diamenty” i były coraz to lepsze. Szkoleniowiec otworzył przede mną świat, w jakim wcześniej NIE BYŁAM, aż tak mocno jak jest to dziś. Nic nie stało natomiast jak ”za machnięciem czarodziejskiej różdżki”. Wiedzę przywiezioną ze szkoleń musiałam wdrożyć w praktyce. Nie było to łatwe, gdyż trzeba było sobie poukładać w głowie pewne kwestie zmian, wdrożyć nowe teorie i praktykę w codzienny rytuał piercingu. Determinacja natomiast i wrodzony perfekcjonizm pomógł mi w tym zadaniu. Dążyłam do celu, i dziś mogę powiedzieć, że jestem bardzo dumna z moich przekłuć, a znaczne podnoszenie kwalifikacji, wyjazdy na szkolenia i doszkolenia, kongresy piercingu, DAŁY DZIŚ MNIE I MOIM KLIENTOM:
- wyższe kwalifikacje i ogromną satysfakcję z siebie i tego co robię dla innych ludzi, uszczęśliwiając ich nowymi piercingami
- najnowsze techniki przekłuć
- dostęp do najnowszych akcesoriów i biżuterii do piercingu
- pewność siebie
- dostęp do stałego rozwoju w tej branży
…ale wszystko to nie hamuje mnie przed dalszym rozwojem osobistym, może to już TAKA WADA lub ZALETA perfekcjonizmu jaki we mnie tkwi od zawsze. Ale dziękuję tu od razu moim klientom, którzy go doceniają, ponieważ FAKTYCZNIE MNIE DOCENIAJĄ o czym świadczy mnóstwo pozytywnych opinii o wykonywanych przeze mnie usługach.
Dla mnie PIERCING nie jest MODĄ NA BYCIE PIERCEREM, ENTUZJAZMEM CHWILI…to coś co mnie nakręca, dzięki nie tylko możliwości zdobienia ciała, ale także niesamowitym emocjom towarzyszącym podczas zabiegu które przeżywam wspólnie z moimi klientami.
...pytają mnie, dlaczego takie połączenie? KOSMETYKA & PIERCING
Lata temu, wybierając studia kosmetyczne, kończąc także w późniejszym czasie magisterium z fizjoterapii, nie sądziłam że będę także zajmować się piercingiem 🙂 Takim zapytaniom odpowiadam: a dlaczego nie? Wiem, że przez wiele lat bytowanie samego Studio Piercingu nie było możliwe, po dziś dzień. Kiedyś usługi tego typu były oferowane tylko w studiach tatuażu. Ja natomiast jako jeden kosmetolog z niewielu w Polsce postanowiłam już w 2004 roku połączyć te dwie branże.
Wiedza, którą posiadam ze studiów, daje mi szeroką możliwości obycia na temat anatomii człowieka. A w przypadku tego typu zdobień twarzy, uszu czy ciała ma to ogromne znaczenie. Higiena około i po zabiegowa ma tu też ogromne znaczenie, ta wiedza także znikąd się nie wzięła 😉 Zawsze kochałam wykonywać zarówno zabiegi kosmetyczne jak i PIERCING. Po co zatem to rozdzielać, skoro można tylko wykorzystać jedną wiedzę, by wykonywać zupełnie inne zabiegi?
JAKIE STUDIO WYBRAĆ, CZYM KIEROWAĆ SIĘ W WYBORZE ODPOWIEDNIEGO PIERECERA?
Dużo tego w sieci co nie? A i niezła cena nie raz przyciąga 🙂 PAMIĘTAJ – JAKOŚĆ KOSZTUJE. Renoma, kwalifikacje, materiały i warunki zabiegowe to jest to na co powinnaś/eś zwrócić uwagę podczas wyboru odpowiedniego człowieka do tej roboty! Z całym szacunkiem dla wszystkich, ale MOJA PRACA i związane z tym umiejętności, doszkolenia, wyposażenie, akcesoria, świetnej jakości biżuteria z certyfikowanego tytanu medycznego ASTM i utrzymanie STUDIA oraz higiena i jakość jaką Ci daję MA SWOJĄ WARTOŚĆ. Wybierasz się na BODY PIERCING, pamiętaj że to Twoje ciało i Twoje zdrowie i ta niby pozorna dziurka, która załóżmy, że jest nieodpowiednio wykonana, w nieodpowiednich warunkach z być może nieodpowiednią biżuterią za pomocą kiepskiej techniki, może potem kosztować Cię więcej niż tylko zabieg. DLATEGO TO CO JEST NAPRAWDĘ DOBREJ JAKOŚCI KOSZTUJE!
ETYKA I HIGIENA PRACY
W pracy kieruję się nie tylko wysoką jakością świadczonych usług, ale także etyką i odpowiednią higieną około i po zabiegową. Korzystając z moich usług masz pewność, że przekażę Ci także odpowiednią wiedzę tyczącą się obsługi świeżych przekłuć, zaopatrzę Cię w świetnej jakości biżuterię i kosmetyki do pielęgnacji piercingu. Możesz również na mnie liczyć, gdyby po drodze w Twoim gojeniu piercingu coś się wydarzyło niepokojącego. Zdarzy się także czasem, iż ze względu na Twój stan zdrowia, czy brak anatomii do danego przekłucia – NIE WYKONAM GO, bo moja etyka zawodowa mi na to nie pozwala. Piercing to nie tylko ozdoba, korzyść chwili. To świadoma decyzja o naruszeniu ciągłości tkanek, za czym przy nieodpowiednim stanie zdrowia, czy ich konstrukcji idą konsekwencje. Cały zabieg nie tylko ma wyjść ŚWIETNIE, ale także ZDROWO i z korzyścią dla Ciebie. Bezbłędne przygotowanie stanowisko pracy i strefy roboczej ma tu ogromne i bardzo kluczowe znaczenie dla Twojego zdrowia po wykonanym zabiegu! Wysoki standard higieny i sterylności jest bardzo kluczowy podczas wykonywania tego typu zabiegów!
SPOSÓB NA NUDĘ, CZY LEKARSTWO NA TWÓJ PROBLEM? NOWA/y TY PO BURZLIWYCH PRZEŻYCIACH? CZY PIERCING TO DOBRY WYBÓR NA UPAMIĘTNIANIE PEWNYCH CHWIL?...
W pracy kieruję się nie tylko wysoką jakością świadczonych usług, ale także etyką i odpowiednią higieną około i po zabiegową. Korzystając z moich usług masz pewność, że przekażę Ci także odpowiednią wiedzę tyczącą się obsługi świeżych przekłuć, zaopatrzę Cię w świetnej jakości biżuterię i kosmetyki do pielęgnacji piercingu. Możesz również na mnie liczyć, gdyby po drodze w Twoim gojeniu piercingu coś się wydarzyło niepokojącego. Zdarzy się także czasem, iż ze względu na Twój stan zdrowia, czy brak anatomii do danego przekłucia – NIE WYKONAM GO, bo moja etyka zawodowa mi na to nie pozwala. Piercing to nie tylko ozdoba, korzyść chwili. To świadoma decyzja o naruszeniu ciągłości tkanek, za czym przy nieodpowiednim stanie zdrowia, czy ich konstrukcji idą konsekwencje. Cały zabieg nie tylko ma wyjść ŚWIETNIE, ale także ZDROWO i z korzyścią dla Ciebie. Bezbłędne przygotowanie stanowisko pracy i strefy roboczej ma tu ogromne i bardzo kluczowe znaczenie dla Twojego zdrowia po wykonanym zabiegu! Wysoki standard higieny i sterylności jest bardzo kluczowy podczas wykonywania tego typu zabiegów!
PIERCING DLA NIEJ, CZY DLA NIEGO, w jakim wieku go zrobić?
PIERCING jest TOTALNIE dla każdego! Tu nie ma granicy górnej wieku, rodzaju płci, tu znaczenie ma czy Ty po prostu chcesz go mieć, czy też nie? Owszem Panie mają więcej preferencji, jeśli chodzi o rodzaje i miejsca przekłuć, Panowie są obecnie mniejszą grupą klientów, ale to stale się zmienia i rozwija w dobrym kierunku.
JAKOŚĆ WYKONANEGO PIERCINGU - JAKO ODWZOROWANIE WYSZKOLONEGO SPECJALISTY Z BRANŻY!
PYTANIE BRZMI: co ma w ogóle znaczenie, aby nasz PIERCING był dla NAS BEZPIECZNY i w 100% SIĘ WYGOIŁ?CO Z JAKOŚCIĄ BIŻUTERII? CZY KĄT WYKONANEGO PIERCINGU MA ZNACZENIE W CAŁYM TYM PROCESIE?
Dobrej jakości technika, którą wykonywany jest zabieg piercingu ma na celu jak najmniejszą traumatyzację tkanek. To nie jest wsadzenie od tak sobie po prostu igły i byle jak do tkanki, to nie jest tylko dziurka, to dziurka ”wykrojona” igłą, przystawioną pod odpowiednim kątem w momencie wkłucia i wykłucia, gdzie wzięta jest pod uwagę każda krzywizna i elastyczność tkanki w danym obszarze. Ta pozornie wyglądająca dziurka musi być wykonana idealnie, aby miała 100% szanse na perfekcyjne wygojenie. Dlatego też do zabiegu dobierane są odpowiedniej jakości igły i narzędzia podporowe do wybranej okolicy zabiegu, czasem technika FREE HANDU bez narzędzi, aby jak najprecyzyjniej wykonać zabieg pod idealnym kątem. Uzyskany finalnie kąt 90° w przekłuciach standardowych ma ogromne znaczenie, by kolczyk odpowiednio przylegał i układał się do powierzchni zabiegowej. Ważne jest też wykonanie w piercingu w odpowiednim czasie skrócenie kolczyka tzw. DOWN SIZE, by uniknąć efektu wahadła które niekorzystnie wpływa między innymi na kąt przekłucia, który finalnie po wygojeniu powinien także mieć 90°. Wówczas mamy pełną szansę na noszenie każdego typu kolczyków od mniejszych po większe gramatury po okresie pełnego wygojenia, które będą po prostu świetnie się układać. Oczywiście to jak klient po zabiegu w domu pielęgnuje przekłucie ma także ogromne tu znaczenie.
JAKOŚĆ BIŻUTERII I SPREPAROWANIE JEJ DO ZABIEGU, to mozolny i dość długi proces. Najpierw odpowiedni jej zakup w zaufanym i certyfikowanym źródle, potem odpowiednie spreparowanie, wysterylizowanie, przygotowanie i przechowywanie do zabiegu. Najczęściej oferowany przeze mnie TYTAN ASTM F-136 wysoce polerowany ręcznie, bez zbędnych metali szkodliwych, bez totalnie ani jednej mikrorysy, czy graweru na powierzchni mającej styczność z tkanką. TO WSZYSTKO MA OGROMNE ZNACZENIE podczas zabiegu i w trakcie gojenia tkanki. Na chwilę obecną nie oferuję biżuterii ze złota, ale spokojnie z przyjemnością polecę Ci zaufane profesjonalne STUDIO PIERCINGU, w którym je zakupisz.
NAJPOPULARNIESZE PIERCINGI TO...
- zdecydowany TOP: HELIX
- CONCH
- DAITH
- LOBE
- NAVEL – PĘPEK
- BREW
- JĘZYK
- NOS – NOSTRIL
OBALAM MITY I KITY
! Matko i córko ten helix to mi się z rok goi! Pani kochana co ja mam robić?
I tu nasuwa się pytanie: a co Ty zrobiłeś przez ten rok dla swojego piercingu i jaką nosisz obecnie biżuterię? I nagle okazuje się, że mało co, a bo to nie słuchałeś swojego PIERCERA/ki, a bo nie pielęgnowałeś tego przekłucia odpowiednio, a bo NIE SKRÓCIŁEŚ KOLCZYKA w odpowiednim czasie czyli nie wykonałeś DOWN SIZE, a bo wsadziłeś do niewygojonego piercingu swojego zakupionego gdzieś tam kolczyka….
Często pretensje wynikające z tego typu sytuacji od razu narzucane są na osobę wykonująca zabieg, a nie na samego siebie. Wcale nie twierdzę, że wina może nie być obopólna, ale po to masz opiekę po zabiegową, aby zgłosić się na konsultację w odpowiednim czasie, co wierz mi znacznie skróci te Twoje ”cierpienia”.
- świetnej jakości piercing, w odpowiednim Studio oraz dobrze prowadzona pielęgnacja po przekłuciu + słuchanie się i WYKONYWANIE zaleceń = SUKCES GOJENIA!
Przedstawiam Ci idealnie wygojony PIERCING mojej klientki w postaci okrągłej dziurki:
HIT KITÓW: A TAM PRZESADZA PANI Z TĄ BIŻUTERIĄ!
Kolejny ważny temat porusza kwestę odpowiednio dobranej biżuterii do zabiegu. Niestety do dziś zdarzają mi się klienci, którzy przychodzą na zabieg ze swoją biżuterią i proszą o wsadzenie jej bezpośrednio po zabiegu piercingu do świeżych przekłuć.
Pamiętaj, że każdy piercing = przestrzenne naruszenie ciągłości tkanek, które także potem goją się przestrzennie i wymagają ku temu odpowiednich warunków i głównie świetnej jakości biżuterii!
Do zabiegu zawsze biżuteria powinna być wykonana z odpowiedniego materiału jakim jest głównie tytan medyczny, czy złoto odpowiednej jakości. Obróbka kolczyka jakim jest wysoce wypolerowana powierzchnia, bez dosłownie żadnej mikro rysy. Jeśli nie jesteś profesjonalnym piercerem to niestety do tego typu produktów nie będziesz mieć bezpośrednio dostępu. Każdy kolczyk jest także odpowiednio spreparowany, wyczyszczony i wysterylizowany do zabiegu. Twoja ”domowa” biżuteria nie spełnia żadnego z tych wymogów, dlatego też nie nadaje się na świeże przekłucia!
TAKŻE PRZEPRASZAM, ALE JA NIE WYKONAM PIERCINGU NA TWOJEJ BIŻUTERII. BYŁOBY TO MEGA NIEODPOWIEDZIALNE Z MOJEJ STRONY! NIE TĘDY DROGA!
Piercing jest bardzo bolesny…czy aby na pewno? …kolejny KIT?!
Owszem zgodzę się i z tą tezą, że boli ale bez przesady. Najczęstsze pytanie moich klientów: a czy piercing boli? Odpowiadam, nawet dzieciom przy przekłuwaniu uszu, że TAK. Natomiast próg bólu dostosowany jest to indywidualnych odczuć klienta i strefy zabiegowej. Z reguły przy standardowych przekłuciach jest to próg 2/10, 3/10 hardkorowo 🙂 5/10. Zatem, uważam że są zdecydowanie bardziej bolesne zabiegi, często wymuszone przez życie, a tu przecież to Ty sam podejmujesz decyzję o tym chwilowym bólu. Pomyśl natomiast inaczej: ten ból jest znikomy i bardzo chwilowy, ale jaka jest potem SATYSFAKCJA Z TEGO PIERCINGU! 🙂
i teraz mój ulubiony MIT: kolczykiem trzeba kręcić, no bo wrośnie…
No nic nie wrośnie, zasada jest taka aby jak najmniej ruszać ozdobą i w ogóle ją dotykać – chyba że podczas pielęgnacji aby wszystko finalnie dobrze się zagoiło! Poprzez proces ziarninowania tkanka zregeneruje się i wytworzy się piękny kanał przekłucia wzdłuż wsadzonej tam po wkłuciu biżuterii.
PISTOLET A IGŁA, dlaczego to takie ważne, jaki sposób przekłucia wybieramy? TO NIE MIT - TO WAŻNA INFORMACJA!
Wykonanie piercingu igłą w sterylnych warunkach, a przekłucie uszu aparatem to dwie znacząco różne sprawy. W profesjonalnym piercingu chodzi o wiele kwestii, które mają ogromny wpływ na świetnej jakości i dobrze wygojony piercing. Najpierw pod odpowiednim kątem, w odpowiednio sterylnych warunkach wykonujemy wkłucie odpowiednim narzędziem, które finalnie wycina dziurkę, w którą wkładamy precyzyjnie dobrany kolczyk o odpowiedniej długości z odpowiednio bezpiecznego materiału.
Niestety w przypadku aparatów do przekłuć, potocznie zwanych pistoletami do przekłuć NIESTETY nie mamy ani 100 sterylności ani 100 precyzji wykonania tego typu zabiegu. Poza tym przekłuwamy tkankę nie igłą, ”na oko” a kolczykiem wygenerowanym w tkankę pod ogromnym ciśnieniem, co z kolei ją miażdży, kolczyk też niestety jest z reguły za krótki i zakończony motylkiem do zapięcia, co uniemożliwia prawidłowy proces gojenia oraz komfort pielęgnacji. Odczucia bolesności związanej z zabiegiem także są zdecydowanie MNIEJSZE W PRZYPADKU PRZEKŁUCIA IGŁĄ, niż PISTOLETEM!
Różnica wykonania zabiegu przekłucia uszu igłą, a pistoletem JEST OGROMNA i MA OGROMNE ZNACZENIE DLA TWOJEGO ZDROWIA I PROCESU GOJENIA. Jeśli właśnie stajesz przed takim wyborem, to polecam Ci zdecydowanie piercing igłą!
PODSUMOWANIE
Zapewne nie wyczerpałam tu wszystkich tematów, ale sądzę że te najważniejsze poruszyłam.
Wiem, że do doskonałości, jeśli takowa w ogóle istnieje czeka mnie jeszcze bardzo długa i satysfakcjonująca droga, wiem także że nie jestem w niej sama. Mam kim się inspirować i od kogo czerpać wiedzę, a moi bliscy ciągle mnie dopingują, za co jestem im bardzo wdzięczna. Mam także daleko idące plany związane z rozwojem w tej branży i wiem także, że PIERCING na pewno mi się nigdy nie znudzi i że nie dam się wypalić w tym wątku, bo jest on ciągle jeszcze bardzo rozwojowy i MEGA INSPIRUJĄCY. Gdy uznam, że to już ten moment, bo ”doszlifowałam TEN diament”, pójdę o DUŻY KROK DALEJ. Być może to wada, a być może zaleta mojego perfekcjonizmu…
Droga do pełnego sukcesu, jeśli takowa istnieje wymaga sumienności, wytrwałości i ciągłego doszkolenia swoich umiejętności i nie jest to takie proste jak się wszystkim wydaje…
Dziękuję, że poświęciłaś/eś czas na przeczytanie mojego wpisu 🙂
Zapraszam Cię na piękny i zdrowy PIERCING do PIERCERKI Agi z APO | BEAUTY & PIERCING Stalowa Wola 🙂
*tekst i zdjęcia autorskie, proszę o nie kopiowanie treści
